Astrologia w TVP Kultura

W najbliższy czwartek, 31 stycznia 2008 roku, o godz. 23:20 w Studiu Alternatywnym na antenie TVP Kultura odbędzie się debata na temat astrologii. W rozmowie udział wezmą prof. Jacek Hołówka i Tomasz Terlikowski oraz Wojciech Jóźwiak i ja. Mowa będzie o astrologii na poważnie, w jej aspekcie kulturowym, naukowym i religijnym. Nie zabraknie pewnie kontrowersji, ale że w mediach rzadko jest podejmowany temat astrologii, to debata może być ciekawa. Program prowadzi red. Tomasz Stawiszyński. Zapraszam do oglądania.

 

12 thoughts on “Astrologia w TVP Kultura

  1. Dlaczego programy kulturalne w Polsce sa emitowane w porze największej oglądalności? Przecież zwykły człowiek może chciałby oglądać w tym czasie jakiś serial, a tutaj zarzucają nas kulturą. Nie każdego to interesuje.

  2. Proszę koniecznie zapytać profesora Hołówkę i pana Terlikowskiego czy uważają nas astrologów za chorych psychicznie czy tylko upośledzonych umysłowo(intelektualna niezdolność trafnej oceny sytuacji). To zasadniczo dwie główne możliwości jakie nasuwają się po przyjęciu założenia, że astrologia to tzw. „zabobon” czyli – innymi słowy – że system ten „nie działa”; że to funta kłaków warta dziecinada dla głupców. Proszę też zapytać panów krytyków czy mają choć nikłe pojęcie o astrologii, czy narysowali i zinterpretowali choć jeden horoskop – czy zapoznawali się z głębokimi zasadami sztuki interpretacji. Jeśli nie wykażą się wiedzą na temat przedmiotu rozmowy – powinno się to wyraźnie wytknąć a nawet wyśmiać. Precz z ignorantami biorącymi się za krytykowanie!

  3. Panie Piotrze świetna interpretacja. Kolejnym ciekawym wydarzeniem jest wejscie Plutona który został zdegradowany z planety na planete karłowatą ( co jeszcze bardziej odpowiada przejawianiu sie jego ukrytej enrgii w szak władca podziemi zle sie czuł ” na swieczniku ” a teraz o wiele lepiej )w znak koziorozca. Fakt ten niesie ze soba daleko idące konsekwencje, jak wiadomo koziorozec to szczyt nieba a ono ostatnio zwraca naszą uwagę bliskim przelotem 4 planetiod dosc blisko ziemi tylko w styczniu w tym dwie calkiem blisko, katastrofa samolotu tez w sumie ma związek z niebiem które zdaje sie byc ostatnio w centrum uwagi niestety wymuszonej co dodatkowo podkreśla nacisk na ten temat.

  4. Panie Piotrze i Panie Wojciechu, proszę dołożyć trochę do pieca w tym programie – niech oszołomy dalej uważają, że astrologia jest dla ciemnych nieuków – niech ich ten program od niej odstraszy – ratujmy astrologię jako wiedzę tajemną !Panowie przepowiedzcie jakiś koniec świata albo coś równie bezsensownego – niech gawiedź i uczeni niedowiarkowie mają uciechę! :-)Pozdrawiam i z przyjemnością pooglądam !

  5. Strasznie sie ciesze z tego programu. Naprawdę wielkie dzięki panu Tomaszowi (no jasne że Słońce z Jowiszem). Za dużo jednak było filozofów 🙂 Bo to w końcu tylko fanclub nauki.Ja wiem, jak trudno na szybko i rzetelnie powiedzieć o problemach astrologii. To już chyba Szuman mówił, że astrologia nie zna dobrej krytyki. Że nie pozna jej od dr Terlikowskiego to wiedziałem. Byłem świadkiem jego fantastycznego przejęzyczenia, kiedy zamiast ” w mojej redakcji” powiedział w „w mojej parafii”. Wystarczy.Prof. Hołówkę bardzo lubię i cenię, chodziłem na jego wykłady. Podzielam poglądy bioetyczne. Jego książki są świetne, mi pomogły w życiu, a mojej mamie w podyplomowych studiach z bioetyki. Takich dyskutantów można pozazdrościć.Wojciecha pierwszy raz widziałem „na żywo”. Zapisałem sie na pierwszy kurs internetowy. Łaskawie przyjął mnie po terminie, ale nie dotrzymałem kroku z powodów zawodowych (chciałbym mieć jak Tomasz Jowisza w koniunkcji ale mam księżyc z neptunem). Teraz obiecuje do tego wrócić. Sposób argumentacji jest imponujący (a juz pisałem, że wiem jak to trudno..). Brawo.Do Piotra przyczepiłbym się tylko o zajmowana pozycję (doświadczenie medialne, którego z tym zawodem mieć nie możesz niestety 😉 ). Szkoda, że nie pozwolili Wam zobaczyć siebie w kadrze przed programem. Siedziałeś w pozycji zwanej „pacjent kardiologa”, a to nie tylko jest widoczne w kamerze ale dla rozmówców. Świetny przykład z bliźniakiem Einsteina, z tęczą. Ja bym pewnie nierozważnie wypalił o Hitlerze.Szkoda, że na hasło „koincydencja” nie padła jungowska „synchroniczność”, może by zmieniła tory na bardziej symboliczne podejście niż gó..o warta statystyka.Podsumowując, chcę więcej. Nie chcą tego w telewizji, załóżmy swoją. To jest teraz w zasięgu ręki.

  6. Także gratuluję!! Zbyt rzadko mamy okazję dyskutować o astrologii, stąd pewna fluktuacja argumentów. P.Wojciech fajnie mówił o horoskopie jako 3-wymiarowym wykresie psychiki ludzkiej, nie do końca potrafił to wybronić (zrozumiałe), niektóre wątki nie były potrzebne, np. wikłanie się w horoskop red.Tomasza (ukłony dla niego 🙂 . Dlaczego nie rozważał, jak robił to kiedyś w „Gwiazdach”, co może być nośnikiem odziaływania planet, nie wyjaśnił trudności metodologicznych (dla ludzi nauki: nie ma powtarzalności-nie ma nauki), nie był ewent. bardziej kreatywny.. (ale to nie wyrzut!). A P.Piotr znowu mówił dobrze, tylko za mało! Sposób siedzienia, wg mnie – całkiem sympatyczny!! :)). Pierwsze koty za płoty.

  7. Dyskusja się nie kleiła, ale przecież nie można rozmawiać ze ślepym o kolorach.Nie wiem jaki jest sens zapraszać na spotkanie laików (z całym szacunkiem dla profesora Hołówki sam się przyznał że „o tych rzeczach” nie ma żadnej wiedzy (zresztą ignorancja na temat astrologii biła z niego jak z wodospadu Niagara – nie musiał się do tego przynawać). Pan Terlikowski przynajmniej siedział cicho bo i tak nic sensownego pewnie by nie powiedział. Najlepszym elementem programu były wyważone filmy nt. historii astrologii.Pozdrawiam

  8. Przedstawiono rycinami,komentarzem tło historyczne,zwolenników i przeciwników astrologii.Podkreślono,że teraz w XXI wieku ludzie częściej i śmielej korzystają z wiedzy astrolog.(między innymi-statystyki stron intern.)Wniosek-istnieje zapotrzebowanie społeczne i takie są fakty.Zresztą z własnej praktyki astrolog.wiemy o tym najlepiej.W związku z tym, zaproszenie do spotkania „ciała naukowego”powinno mieć na celu ustosunkowanie się do rosnącego zainteresowania astrologią,a nie do negowania jej korzeni w ogóle.To „ciało naukowe”jawi mi się jako stara,zmurszała struktura,czyli Koziorożec,a przez aktualne wejście Plutona,pobudzona,by przetransformować,skostniały i nie odzwierciedlający rzeczywistości sposób myślenia.Póki co,róbmy swoje,bo jak przypomniano w komentarzau,”wiedza tajemna” z samego założenia nie może być dostępna w jednakowym stopniu każdemu.Chaos komunikacyjny na wielu poziomach,jaki obserwujemy przy spotkaniu Nept/Merk tutaj jak widać też miał zastosowanie.

  9. Widzialam program…Uff..coz..jak zwykle , posadzono obok siebie milosnikow, i znawcow tematu, oraz kompletnych ignorantow, ktorzy znaja horoskopy z gazet! Jak sie moglo to skonczyc….ano jak zwykle…Twardoglowi nie dali sie przekonac, i z usmieszkiem litosci dyskredytowali „krolewska wiedze”…Panie Piotrze, bardzo wspolczuje…Jestem sercem z Panem…jesli wolno, dobra rada na przyszlosc…Podeprzec sie , wybitnymi postaciami hstorycznymi: Einsteinem, Kopernikiem, Jungiem…itd…jesli astrologia nie jest nauka, dlaczego studiowaly ja najtezsze umysly??? Co na to pan Holowka? hmm…pozdrawiam najserdeczniej „raczyca”

  10. TVP Kultura – kanał tematyczny TVP, poświęcony tematyce kulturalnej, który został uruchomiony 24 kwietnia 2005 r. o godzinie 17.00.

Pozostaw odpowiedź pp Anuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres email nie zostanie opublikowany.