Co Kopernik wyczytał w swoim horoskopie

Nie mamy pewności, czy Mikołaj Kopernik (1473-1543) stawiał horoskopy, jednak pozostawione przez niego zapiski astrologiczne sugerują, że był on zainteresowany wiedzą astrologiczną, przynajmniej w zakresie własnego horoskopu, i to w bardzo konkretnej sprawie.

Będąc studentem Akademii Krakowskiej (w latach 1491-1495), Kopernik zgłębiał astrologię pod bacznym okiem Wojciecha z Szamotuł (zm. w 1507 r.). Podstawowymi podręcznikami do astrologii były w tamtym okresie dwa ważne dzieła:

  1. Tetrabiblos, czyli Czworoksiąg Klaudiusza Ptolemeusza, powstały w II wieku n.e.
  2. Libri de iudiciis astrorum – obszerny traktat Haly Abenragela, znanego też jako Albohazen (od arab. Abu l’Hasan Ali ben Abi l’Ridjal) lub po prostu al-Rijal, żyjącego w latach ok. 980-1037. Abenragel pozostawił po sobie wielokrotnie wznawiane oraz szeroko cytowane i komentowane później niemal przez wszystkich astrologów dzieło Kitab al-bari’ fi ahkam an-nujum (łac. Libri de iudiciis astrorum), czyli „Księga o wyrokach gwiazd”.
  3. Kopernik czytał także pisma Regiomontanusa – jego tablice domów, przy opracowaniu których pomagał mu Marcin Bylica z Olkusza, ukazały się drukiem w 1474 roku.

Jeśli uczony obliczył swój horoskop na tę samą godzinę, którą podaje Junctinus w swoim Kalendarium pomieszczonym w Speculum astrologiae z 1581 roku, to horoskop, z jakim pracował Kopernik, musiał wyglądać mniej więcej tak, jak zamieszczony poniżej (domy Regiomontanusa):
Źródło: Baza horoskopów Polskiego Towarzystwa Astrologicznego

Tym, co szczególnie interesowało przyszłego astronoma, to sprawy związane z rodzicami, o czym świadczą notatki pozostawione przez Kopernika na marginesie piątego rozdziału księgi trzeciej Tetrabiblos, który zatytułowany jest „O rodzicach”. Niektórzy badacze przypuszczają, że osierocony przez ojca Kopernik chciał zapewne wiedzieć, czy jego niespełna sześćdziesięcioletnia wówczas matka będzie jeszcze długo żyła.

Tetrabiblos (ks. III, rozdz. 5)
Ptolemeusz stwierdza, że sygnifikatorami ojca mogą być Słońce i Saturn, matki zaś Wenus i Księżyc. Ponieważ mamy tu do czynienia z horoskopem dziennym, ojca reprezentować będzie Słońce, natomiast matkę – Wenus. W Tetrabiblos w przekładzie Grzegorza Muszyńskiego, członka honorowego Polskiego Towarzystwa Astrologicznego (Wyd. Uniwersytetu Wrocławskiego, Wrocław 2012, s. 148-149) czytamy:

„(…) gdy (…) Saturn nie pozostaje w układzie harmonijnym ze Słońcem, lecz w czworokącie lub układzie naprzeciwległym, w pozycji schyłkowej w stosunku do punktów osiowych, osłabiają one tylko ojców, a gdy znajdują się punktach osiowych lub wstępują ku [owym] punktom – czynią ich życie krótkim i pełnym ułomności. Będą oni natomiast krótkowieczni, kiedy [planety] te znajdują się w pierwszych dwóch punktach osiowych (czyli w punkcie wschodzącym i w środku nieba) lub w obszarach wstępujących ku nim, a cierpieć będą ułomności i chorować, gdy są położone w pozostałych dwóch punktach osiowych (punkcie zachodu i dnie nieba) lub w obszarach ku nim wstępujących (…) Sam wszakże Saturn w niekorzystnym układzie ze Słońcem szykuje ojcu śmierć z powodu choroby oraz schorzenia przewlekłe wynikające z zaburzenia płynów ustrojowych.”

Wiadomo, że ojciec Kopernika zmarł w 1483 roku, przeżywszy 63 lata, a bezpośrednią przyczyną śmierci była zaraza, jaka wówczas pojawiła się w Toruniu. Trudno zatem sądzić, że ojciec należał do krótkowiecznych. Jednak dla syna żył krótko, bo zmarł, gdy Mikołaj miał zaledwie 10 lat.

Z powyższego cytatu wynika, że jeżeli Saturn jest w kwadraturze bądź opozycji ze Słońcem w domach upadających, to ojciec będzie słabego zdrowia; gdy zaś aspekty takie wystąpią w domach narożnych, to ojciec będzie żył krótko, zwłaszcza jeśli planety te przebywają w domach pierwszym i dziesiątym. W horoskopie Kopernika Saturn jest w domu dziesiątym, Słońce zaś przebywa w domu siódmym, który także należy do narożnych. Nie jest to zatem zbyt korzystna prognoza dla ojca, gdyż już sama kwadratura Słońce/Saturn zachodząca w domach kątowych pokazywała, zdaniem Ptolemeusza, że Mikołaj mógł zostać wcześnie osierocony.

Z dalszej części Tetrabiblos Kopernik mógł się dowiedzieć:

„Co do matki natomiast, to jeśli Jowisz znajdzie się w jakimkolwiek układzie wzajemnym z Księżycem i Wenus lub jeśli sama Wenus znajdzie się w harmonijnym [układzie] z Księżycem (czy będzie to sześciokąt, trójkąt czy zbieżność), gdy ciała te zajmują silne pozycje, oznaczają, że matka żyć będzie długo (…)”.

Horoskop Mikołaja Kopernika niemal idealnie spełnia ten warunek, ponieważ Wenus tworzy trygon zarówno z Księżycem, jak i z Jowiszem, które pozostają w koniunkcji w domu narożnym w domicylu Jowisza, chociaż sama Wenus nie jest zbyt dobrze położona. Przebywa bowiem w domu ósmym i w detrymencie. Nie wiadomo, kiedy dokładnie zmarła matka, Barbara. Przypuszczalnie żyła jeszcze, gdy Kopernik rozpoczął naukę w Krakowie, a więc gdy studiował m.in. powyższe fragmenty z Ptolemeusza.

Libri de iudiciis astrorum (ks. IV, rozdz. 14)
Haly Abenragel, wzorem swoich poprzedników, opisuje w czwartej księdze swojego traktatu bardziej skomplikowaną procedurę określania długości życia rodziców, odwołując się do doktryny hylegu i alkokodenu matki i ojca, które wyznacza się w horoskopie dziecka.

Nie ma tu miejsca, aby streszczać w szczegółach tę metodę. Przypomnę jedynie, że hyleg to dawca życia, zaś alkokoden to dawca lat. Jeżeli Kopernik przestudiował traktat Abenragela, musiał uznać, że w jego horoskopie hylegiem ojca było Słońce, zaś alkokodenem ojca był Jowisz, będący władcą zarówno domicylu, jak i term Słońca. Ponieważ Jowisz jest i w domicylu, i w domu narożnym, daje maksymalną liczbę lat – 79. Dodatkowo, pozostaje on w obrębie 12° od Głowy Smoka, co sprawia, że należy dodać ¼ lat alkokodenu, czyli – w tym przypadku – 19 lat i 9 miesięcy. Liczba lat zwiększa się więc do 98 i 8 miesięcy. Jowisz wspierany jest także trygonem z benefikiem, Wenus, która z uwagi na swe niekorzystne położenie wzmacnia alkokoden jedynie nieznacznie, dodając 8 miesięcy i 45 dni. W sumie daje to aż 99 lat, 5 miesięcy i 15 dni. Tym niemniej Jowisz tworzy też opozycję z Saturnem, co sprawia, że od tej sumy należy odjąć 30 lat, co ostatecznie daje prawie 69,5 lat.

Jak wspomniałem, ojciec zmarł w wyniku zarazy w 63. roku życia, czyli około 6 lat przed krytyczną liczbą lat, jaką wyznaczył alkokoden.

Tymczasem hylegiem matki jest w tym horoskopie Wenus, przebywająca w obliczu i domicylu Marsa oraz egzaltacji Słońca, z którymi jednak nie tworzy aspektu. Tworzy za to aspekt z Jowiszem (drugim władcą troistości ognia), stąd należy uznać tę planetę za alkokoden matki, co – zgodnie z powyższą procedurą – daje 69,5 lat życia również Barbarze Kopernik, która urodziła się około 1440 roku. Przed nią było więc jeszcze co najmniej 10 lat życia.

Tak się składa, że Jowisz jest również alkokodenem samego Mikołaja Kopernika (hyleg to Księżyc). Uczony dożył wieku, na który całkiem dokładnie wskazywały lata alkokodenu – zmarł, mając 70 lat i 3 miesiące!

Nie wiem, czy Kopernik wnikał w ten sposób w swój horoskop, ale jeśli chodzi o długość życia rodziców, tyle z grubsza mógł się z niego dowiedzieć.

Rektyfikacja?
Precyzja zapisu godziny urodzenia Mikołaja Kopernika (16:48 LAT), którą znajdujemy u Junctinusa, nie wynika z niebywałej dokładności ówczesnych metod pomiaru czasu, lecz najprawdopodobniej z rektyfikacji, która musiała zostać dokonana przy pomocy popularnej wówczas metody animodara (szczerzej pisałem o niej w swojej książce Reguły astrologii tradycyjnej). Dlaczego w horoskopie Kopernika medium coeli znajduje się w 26° Byka? Z tej prostej przyczyny, że animodarem, a więc rektyfikatorem tego horoskopu jest Merkury położony w 26° Ryb! Merkury jest animodarem dlatego, że syzygia (przedurodzeniowa pełnia Księżyca) wypadła w 4° Panny. Stopień ten znajduje się nie tylko w domicylu i egzaltacji Merkurego, lecz także w jego termach, co sprawia, że almutenem tego stopnia jest właśnie Merkury, podług którego należało korygować stopień ascendentu albo medium coeli.

Więcej szczegółów związanych z pochodzeniem horoskopu Mikołaja Kopernika opisałem w rekordzie Mikołaj Kopernik w Bazie horoskopów Polskiego Towarzystwa Astrologicznego.

Tabele astrologiczne zawierające podstawowe godności planet, wraz z termami egipskimi oraz latami planet, dostępne są na stronie Polskiego Towarzystwa Astrologicznego (plik: PDF).

O rozwoju astrologii naukowej i podręcznikach do astrologii na Akademii Krakowskiej przełomu XV i XVI wieku miała wykład dr Sylwia Konarska-Zimnicka w czasie III Konferencji Polskiego Towarzystwa Astrologicznego.

Doktrynę hylegu i alkokodenu szczegółowo omawiałem w ubiegłym semestrze na zajęciach mojej Szkoły Astrologii (obecnie trwa drugi semestr zajęć).

4 myśli nt. „Co Kopernik wyczytał w swoim horoskopie

  1. Witam,

    Panie Piotrze ponawiam pytanie, które zadałam pod innym wpisem bo bardzo mnie ciekawi odpowiedź-

    czy jeżeli syzygia- ( tu: nów przedurodzeniowy) pokrywa się z częściowym lub całkowitym zaćmieniem Słońca to jest w jakiś sposób istotne?

    pozdrawiam

  2. Jak na te czasy to sporo pociągnął.Jednak zastanawia mnie to jaki wpływ mają na długość życia aspekty mniej ważnych elementów.Zwłaszcza w dokładnych aspektach.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.