O astrologii w religia.tv

Wczoraj wziąłem udział w rozmowie nagrywanej na potrzeby audycji „Skalpel i dusza”, która jest emitowana w TVN-owskim kanale religia.tv dostępnym na platformie cyfrowej n. „Skalpel i dusza” to z założenia program mający na celu konfrontować to, co religijne, z tym, co naukowe. Tematem tego odcinka jest astrologia. W dyskusji, którą prowadził redaktor Marek Stremecki, astrologii broniłem ja, natomiast adwersarzem był prof. Andrzej Sołtan, astronom z Centrum Astronomicznego im. Mikołaja Kopernika. W programie mają znaleźć się także wypowiedzi księdza i psychologa (nie pamiętam ich nazwisk). Całość ma być ilustrowana jakimś materiałem filmowym.

Programy nagrywane wcześniej mają niestety to do siebie, że o ostatecznym kształcie rozmowy decydują nie rozmówcy, lecz montaż. Tak więc, co faktycznie z niej wyniknie, tego nie wiem. Mam nadzieję, że program ma na celu pokazanie problemu z różnych punktów widzenia, a nie wmawianie widzom, co mają o astrologii myśleć i kogo w tych kwestiach słuchać. Emisja planowana jest na niedzielę, 15 czerwca, o godz. 14:00. Następnego dnia po emisji materiał ten będzie dostępny w internecie na stronie onet.tv w zakładce Religia.

Przy okazji zerknąłem na horoskop kanału religia.tv, który zaczął nadawać 15 października 2007 roku o godz. 12:00 w Warszawie.

 

Horoskop bardzo ciekawy i niezwykle adekwatny do telewizji prezentującej tematy związane z religią (poza katolicyzmem jest tam podobno miejsce na inne wyznania). W religijnym znaku Strzelca przebywa nie tylko Księżyc, Jowisz i Pluton, lecz także ogniskująca się na sprawach religii planetoida Westa. Poza tym ascendent również przebywa w tym znaku i do tego jest w koniunkcji z religijnym Jowiszem. Ponadto Słońce stoi w znaku Wagi (łączenie przeciwieństw) i jest w trygonie do kojarzonego z duchowością Neptuna oraz w ścisłej opozycji do rywalizującej Eris (kanał religia.tv ma być alternatywą dla stricte katolickich telewizji Trwam i Puls). Mamy tu więc do czynienia z wyjątkowo silnym Jowiszem oraz z dość znacząco podkreślonym Neptunem, co powinno chyba wystarczyć na robienie telewizji o religii.

2 thoughts on “O astrologii w religia.tv

    • Witaj Kiki,konstatacji jest wiele. Z tego programu wynikało nie tylko to, że astrologia nie ma podstaw naukowych, a więc po prostu nie może być prawdziwa, lecz także to, że astrolodzy to niewykształceni oszuści i naciągacze, którzy czyhają na zagubionych na przystankach autobusowych ludzi, żeby postawić im horoskop – to są twierdzenia psychologa z UMCS, gdzie robiłem doktorat (myślałem, że tam pracują tylko rozsądni ludzie). Psycholog zresztą posługiwał się bardzo potoczą wiedzą na temat astrologii, ale wydawało mu się, że jest ekspertem w tej dziedzinie.Natomiast ksiądz Wroniecki powtarzał tezy św. Augustyna, dorzucając do tego „odkrycia” Katechizmu, i rozwinął to wszystko w następującą myśl: „Opętanie zaczyna się od czytania horoskopów gazetowych”. Co więcej, materiały filmowe były strasznie tendencyjne. Omówienie stosunku Kościoła do astrologii sprowadzało się jedynie do krytyki. Realizatorzy pominęli fakt, że w Renesansie papieże interesowali się astrologią i że na przykład św. Tomasz z Akwinu niczego zdrożnego w astrologii nie znalazł. Rola redaktora prowadzącego była dość groteskowa, bo sprowadzała się jedynie do zadawania pytań i nie wchodzenie w żadną polemikę, by ostatecznie na końcu programu podsumować całą sprawę, że astrologia to zabobon.Innymi słowy, w żaden sposób nie chodziło tu o w miarę obiektywne pokazanie kontrowersji związanych z astrologią. Cały program był zrobiony po to, by udowodnić tezę, że „astrologia to zabobon”. Gdyby mi ktoś wcześniej o tym powiedział, to na pewno bym nie przyjął zaproszenia do takiego programu.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.