Seks-afera: Aneta Krawczyk

Jak wiadomo, afery seksualne, w które wmieszani są czołowi politycy, zazwyczaj pojawiają się w bardzo szczególnym, bynajmniej nie w przypadkowym momencie. Ujawnienie przez Anetę Krawczyk faktu, że była ona wielokrotnie wykorzystywana przez posła Samoobrony Stanisława Łyżwińskiego, zbiegło się z wyjątkowym momentem politycznym. Jak wiadomo partia Leppera w ostatnich wyborach samorządowych wypadła fatalnie, poprzez co Aneta Krawczyk straciła posadę radnej Sejmiku Łódzkiego. Dopóki miała pracę, nie przeszkadzało jej świadczenie usług seksualnych Lepperowi i Łyżwińskiemu. Ale gdy odpadła z gry politycznej, postanowiła się zemścić i zniszczyć reputację prominentnych polityków Samoobrony.

Można podejrzewać, że ta cała seks-afera jest grubymi nićmi szyta. Gdy prokuratura oznajmiła, że Stanisław Łyżwiński nie jest ojcem jej dziecka, Krawczyk stwierdziła jedynie, że „niemożliwe, abym mogła się tak pomylić”. Być może inne jej oskarżenia również są pomyłką lub nadużyciem.

Aneta Krawczyk urodziła się 6 marca 1975 roku w Radomsku.

To, co natychmiast rzuca się w oczy w jej horoskopie, to oczywiście Słońce w chwiejnym i nieszczerym znaku Ryb w kwadraturze do równie mętnego i pokrętnego Neptuna (notabene idealny materiał na ofiarę). Widać więc, że Krawczyk gra nieczysto, co potwierdza tranzytujący Neptun, który jest teraz w ścisłej koniunkcji z Merkurym (przekazywanie informacji). Była działaczka Samoobrony potrafi więc postawić siebie w fałszywym świetle.

Ale gdy się spojrzy na jej Wenus w wojowniczym Baranie, od razu widać, że ta „molestowana seksualnie” kobieta umie dopiąć swego. Wenus stoi w koniunkcji z wszczynającą spory Eris, w kwadraturze do wyrachowanego Saturna, w opozycji do manipulującego Plutona (Księżyc również jest w kwadraturze do Plutona), a także w trygonie do Neptuna. Z kolei władca Wenus – Mars – jest w Wodniku i w ścisłej kwadraturze do Urana.

Oczywiście, takie układy wcale nie wykluczają wykorzystania seksualnego, ale równie dobrze mogą one wskazywać na osobę, która sama potrafi wykorzystać swoją seksualność, by odnieść zamierzony efekt.

Poza tym tranzytujący Uran już w marcu utworzy koniunkcję z jej Słońcem, więc życie Anety Krawczyk znajdzie się w dość wywrotowym momencie. Prawda pewnie wyjdzie na jaw, co wcale nie znaczy, że poseł Łyżwiński jest wzorem cnót.

 

5 thoughts on “Seks-afera: Aneta Krawczyk

  1. Lecz się doktorku. Twój stan jest bardzo poważny, powiem więcej – ciężki. No to już zarobiłeś na tym artykuliku. A swoją drogą, moją planetą jest Mars (ogień, wojna), a znakiem LEW. Twój choroskop między bajki włożę.

  2. Dla mnie to jest jakiś wielki przekręt [nie jestem fanem samoobrony] ale lubię jasność i uczciwość…….Jeśli takie coś miało miejsce to zaraz na wstępie owej afery mądra i uczciwa kobieta,w dobie tel. kom.znalazła by wiele dowodów,które można zarejestrować i dawno podać sprawę do sądu.Kolejna niejasność pokazywano ją z dzieckiem robiono badania na ojcostwo i co okazało się że dalej nic nie wiadomo,otym teraz się nie wspomina…..Dla mnie jedna wielka oszustka jak może się teraz wcielać w postać ofiary….to chyba taki koń trojański……..z uczciwością i ofiarą to nie ma nic wspólnego [materialistka za wszelką cenę po trupach do celu,wielkie ladaco]….azalia

  3. Ciekawe czy za pomocą astrologii można wytłumaczyć skłonność do seksu grupowego, jaką wykazał ostatnio jeden z posłów. Niestety nie znam daty jego urodzin. I jak to możliwe, że poślubił kobietę z takimi upodobaniami? Cóż, na pewno są dobraną parą. Jakby ktoś był zainteresowany w szczegółach afery, podaję link: http://pordubitz.org/1/wiadomosci.onet.pl/

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.