Wieża w Dubaju

Horoskop najwyższego wieżowca świata wcale nie wydaje się taki rekordowy, za jaki uchodzi otwarta niedawno wieża w Dubaju okrzyknięta jeszcze w czasie budowy arabskim cudem architektonicznym, wartym skądinąd ponad miliard euro. 4 stycznia 2010 roku o godz. 20:01 USZ3 (= 16:00 GMT) oficjalnie i uroczyście oddano do użytku Burj Khalifa.

 

Ascendent wypada tu wprawdzie w znaku królewskiego Lwa i do tego w koniunkcji z uwielbiającym rywalizację Marsem, jednak niefortunnie planeta ta jest w retrogradacji.  Również Merkury jest w ruchu wstecznym, więc nie wiadomo, czy prędko zwróci się ta inwestycja, zwłaszcza że Wenus znajduje się w Koziorożcu i do tego we wzajemnej recepcji ze spowalniającym Saturnem. Nienajgorzej wygląda Księżyc w Pannie, który nie idzie pusty kursem i tworzy trygony do Słońca, Merkurego, Wenus, Plutona i MC.

Trochę inaczej sprawa wygląda w horoskopie Zjednoczonych Emiratów Arabskich, które powstały 1 grudnia 1971 roku o godz. 12:00 USZ3 (= 8:00 GMT) w Dubaju.

 

Wprawdzie tranzytujący Jowisz (rekordy) wraz z Neptunem (marzycielskie wizje) ustawiły się właśnie na ascendencie, ale gorzej wygląda sprawa z Wenus. Ta planeta piękna, luksusu i pieniędzy z jednej strony aspektowana jest przez Plutona (koniunkcja), z drugiej zaś Saturn wchodzący właśnie do ósmego domu (kredyty) tworzy do niej kwadraturę. Z kolei ósmodomowy Uran jest aspektowany teraz przez progresywny Księżyc (koniunkcja) i progresywne Słońce (kwadratura). To wygląda na krach!

I chyba istnieje takie zagrożenie, bo przynajmniej od końca listopada 2009 roku wiadomo, że słynący z przepychu Dubaj ma poważne problemy finansowe. Zadłużenie sięga nawet 60 miliardów dolarów, a władze robią, co mogą, by zapobiec bankructwu tego okazałego i śmiałego architektonicznie emiratu.

Jedna myśl nt. „Wieża w Dubaju

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.